Sposób na życie

Każdy z nas lubi przeglądać gazety i czasopisma, w szczególności te plotkarskie. Taki wniosek nasuwa się sam, jeżeli przyjrzeć się udziałowi tego typu gazet w ogólnym rynku prasowym, bowiem stanowi on prawie dwadzieścia procent. Brukowce, bo taka nazwa do tego typu pism się ogólnie przyjęła, charakteryzują się najczęściej robionymi z ukrycia zdjęciami, które są dziełem działających bez żadnych skrupułów fotografów i dziennikarzy. Takie osoby potrafią naprawdę dobrze zarabiać na swojej pracy, chociaż są moralnie oceniani jako hieny i ludzie bez zasad. Fotografia cyfrowa w redakcji takiej gazety może dodatkowo przejść prawdziwą metamorfozę a wręcz przemianę. Chlebem powszednim jest podrabianie i retuszowanie zdjęć w taki sposób, żeby wypadły one bardziej ciekawie a to znów przekłada się na wzrost sprzedaży, a więc większe zyski z reklam. Gwiazdy i celebry ci stosują w takim przypadku dziwną grę, bowiem czasami walczą z brukowcami w sądzie o dobre imię, oskarżając prasę o ingerencję w ich prywatne życie albo pomawianie czy publikowanie nieprawdy. Jednakże trzeba się przyjrzeć drugiej stronie medalu. Często osoby te same umawiają się z takimi dziennikarzami na tak zwane ustawki. Wyglądają one tak, że niby przypadkiem znana osoba została przyłapana przez fotografa na potajemnej randce, zakupach czy jakiejkolwiek innej, ale interesującej potencjalnych czytelników czynności. Gwiazda ma medialny szum a brukowiec zdjęcia, opatrzone nagłówkiem, sugerującym, że są one dostępne tylko u nich. Jak widać, fotografia rządzi rynkiem prasowym.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.